Podole

Podole to kraina piękna i niezwykle urokliwa. Ziemia pocięta jest tu licznymi jarami i wypiętrzona wieloma pagórkami o urozmaiconych kształtach. Jarami płyną strumienie, które zaopatrują w wodę dwie główne rzeki Podola wpadające do Morza Czarnego – Boh i Dniestr, a także szereg pomniejszych dopływów Dniestru, jak Złota Lipa, Strypa, Koropiec, Seret, Zbrucz czy Smotrycz. 

Głębokie koryta rzek podkreślają urozmaiconą rzeźbę podolskiego krajobrazu. Gleby, głównie czarnoziemy, są tu bardzo żyzne, ale na około jednej trzeciej powierzchni zmieszane z piaskiem, marglem I kamieniem wapiennym. Na czarnoziemach rośnie pszenica, buraki cukrowe, kukurydza, chmiel i tytoń, a w południowej części Podola - winorośl. Podole jest krainą słabo zalesioną. Rosną tu dęby, osika, wiąz, jawor, klon, grab, brzoza, olcha, a miejscami także buk, dzika czereśnia i jodła. Kopaliny Podola to kamień wapienny zwany także ciosowym, granit, gips, glina, piryt, kamień litograficzny i saletra. Głównym zajęciem mieszkańców Podola w XIX wieku było rolnictwo i hodowla bydła słynąca z dorodnych wołów i krów. Handlowano zbożem i bydłem. Miejscowy przemysł koncentrował się na przetwórstwie ziemiopłodów. Stanowiły go cukrownie, młyny, browary i gorzelnie, fabryki wyrobów tytoniowych i sukna.

W IX wieku Podole zamieszkiwało ponoć plemię Drewlan. Później, korzystając z ustawicznych kłótni i niezgody książąt ruskich, ziemie te zagarnęli Tatarzy. Panowali na niej aż do 1331 roku, kiedy to książę litewski Giedymin zajął ziemię podolską i oddał ją w zarządzanie czterem synom swojego brata Koriata, księcia nowogrodzkiego - Jerzemu, Fedorowi, Aleksandrowi i Konstantemu. W 1340 roku król Kazimierz Wielki przyłączył Ruś Czerwoną, w tym część Podola, do Korony Królestwa Polskiego. Herbem Podola było złote słońce na białym polu. W latach późniejszych, za czasów Władysława Jagiełły i jego następców, ziemie podolskie były dość często przedmiotem sporów między Polską a Litwą. Dopiero w 1434 roku całe Podole zajął król Władysław III i uspokoił wrzenie zrównawszy w prawach i swobodach miejscową szlachtę ze szlachtą polską. Utworzono wówczas Województwo Podolskie, którego pierwszym wojewodą został Piotr Odrowąż.

Ziemia podolska nękana była ustawicznymi nieszczęściami. Ze wschodu najeżdżali ją Tatarzy, Turcy i Wołosi, którzy rabując, paląc i niszcząc przemieniali ją w pustynię. Podole nawiedzane też było przez rozmaite klęski żywiołowe, jak np. trzęsienia ziemi, bardzo mroźne zimy, szarańczę i różne zarazy. Za bardzo słabych rządów Michała Korybuta Wiśniowieckiego, syna sławnego „Jaremy", Podole opanowali Turcy. Do Polski powróciło dopiero w 1669 roku za sprawą pokoju karłowickiego.

Uwarunkowania demograficzne

Po I rozbiorze polski w roku 1772 nastąpił podział Podola na część wschodnią, która przypadła Rosji i na część zachodnią, zajętą przez Austro-Węgry. Granica przebiegała na rzece Zbrucz. Rosjanie ze swej części utworzyli Gubernię Podolską, ze stolicą w Kamieńcu Podolskim.

W 1897 roku skład narodowościowy guberni przedstawiał się następująco: ogółem liczyła 2 984,6 tys. ludności, z czego 2 240,3 tys. (75,1%) stanowili Rusini, 261,1 tys. (8,8%) Polacy, 368,7 tys. (12,3%) Żydzi. Rosjan było jedynie 2,6%, a innych narodowości - 1,2%. Do Guberni Podolskiej należało 12 powiatów: Płoskirów - gdzie w stosunku do ogółu ludności Polaków było 23,2%,Kamieniec Podolski - 13,5%, Latyczów - 12,7%, Uszyca - 12,1%, Lityń - 9,3%, Mohylów - 8,7%, Winnica - 10,4%, Jampol - 9,6%, Bracław - 5,5%, Olhopol - 3,4%, Hajsyn - 2,1%, Bałta - 2,0%.

Zachodnią część Podola, pokrywającą się z późniejszym Województwem Tarnopolskim, Austriacy przyłączyli do Galicji Wschodniej. Skład narodowościowy przedstawiał się tu inaczej. Polaków było o wiele więcej. W 1900 roku zachodnie Podole zamieszkiwało l 416,3 tys. ludności, z czego Rusinów było 831,0 tys. (około 60%), Polaków - 358,2 tys. (23,3%), a Żydów- 182,0 tys. (około 15%).

Ta część Podola składała się z 14 powiatów: Borszczów zamieszkiwało 7,9% Polaków, Brody - 20,1%, Brzeżany - 27,0%,Buczacz - 27,6%, Czortków -25,1%, Podhajce - 27,5%, Przemyślany - 25,0%, Skałat - 33,6%, Tarnopol -29,5%, Trembowla - 37,7%, Zaleszczyki 13,8%, Zbaraż - 30,6%, Złoczów -21,7% i Kamionka Strumiłowa - 23,1%. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 roku zorganizowano kolejne powiaty: Kopyczyńce - 35,2% Polaków, Rodziechów - 25,9% i Zborów - 32,2%.

Częstym zjawiskiem było przechodzenie przez wyższe warstwy Rusinów z prawosławia na wyznanie rzymsko-katolickie. Towarzyszyło temu „stawanie się" Polakami i parcie w kierunku zachodnim. W tym samym czasie polscy chłopi przemieszczali się na wschodnie ziemie Rzeczypospolitej, gdzie bardzo często asymilowali się z ludnością tubylczą i przyjmując prawosławie „stawali się" Rusinami. Historia odnotowuje dwie wielkie fale zasiedlania spustoszonych przez tatarskich najeźdźców polskich ziem wschodnich. W czasie pierwszej, za Kazimierza Wielkiego, osiedlała się tam ludność ze Śląska i z Niemiec. Druga fala nastąpiła po Unii Lubelskiej, kiedy duże zapotrzebowanie na zboże eksportowane do Europy spowodowało rozwój gospodarki folwarcznej. Pańszczyźniani chłopi uciekali na ziemie wschodnie, aby uwolnić się od pańszczyzny. W tym czasie przybyła na Podole duża liczba chłopów z Polski centralnej, głównie z Mazowsza. Sejm Rzeczypospolitej, aby zachęcić ludzi do osiedlania się na wschodnich pustkowiach, wprowadził tzw. wolnizny. Na ich mocy, osiedlający się na Kresach chłopi zwalniani byli na 20 lat z pańszczyzny. Nie zmieniło to jednak zasadniczo sytuacji demograficznej, w której im dalej na wschód, tym mniej liczne były skupiska Polaków. Dotyczyło to nie tylko Podola, ale całego wschodu Rzeczypospolitej, czyli „Ukrainy".

W drugiej połowie XVI wieku, po Unii Lubelskiej, terminu „Ukraina" używano tylko w znaczeniu geograficznym, jako najdalej na wschód wysunięte rubieże Rzeczypospolitej. Nazwy „Ukraina", „Ukraińcy" w sensie narodowym zaczęły upowszechniać się dopiero pod koniec XIX wieku, a do powszechnego użytku weszły w czasie I wojny światowej. Jednak jeszcze długo po wojnie nazw „Rusini" i „Ukraińcy" używano zamiennie. Austria - wzorem Polski przedrozbiorowej — również przyjęła termin „Rusini". Na zachodnim Podolu żyli katolicy obrządku rzymskiego, co wiązało się z ich polskością. Od czasu Unii Brzeskiej ludność rusińska przyjęła obrządek grekokatolicki. Odtąd ta religia stała się istotnym elementem tożsamości ukraińskiej. Współżycie miedzy różnymi nacjami w monarchii austro-węgierskiej układało się w miarę spokojne i z dużą dozą tolerancji. Polacy i Rusini nie przywiązywali bardzo wielkiej wagi do tego, czy np. chrzest dziecka odbędzie się w Kościele rzymskokatolickim czy w Cerkwi greckokatolickiej. Ponieważ śmiertelność niemowląt w tym czasie była duża, rodzice starali się ochrzcić dziecko jak najszybciej po urodzeniu, dlatego często wieźli je do tej świątyni, która była najbliżej domu.

Od 1860 r. językiem urzędowym w całej Tarnopolszczyźnie, podobnie jak i w całej Galicji Wschodniej, był język polski. Współistniały tu obok siebie trzy języki, trzy wyznania i trzy kultury, a za tubylców uważali się zarówno Polacy, Rusini, jak i Żydzi. W miastach przeważali Polacy i Żydzi, po wsiach - Rusini. Język ruski, później zwany ukraińskim, używany był na wsi i to nie tylko przez ludność rusińską, ale także przez licznych Polaków.

Podole zachodnie

Pod względem klimatycznym Podole dzieli się na „zimne" i „ciepłe". Podole zimne to część północna ze stolicą w Tarnopolu - najzimniejszym punkcie w całej przedwojennej Polsce. Tu uprawiano tradycyjnie zboża, ziemniaki, a na łąkach wypasano bydło. „Ciepłe" Podole zajmowało południową część województwa tarnopolskiego, z gospodarczą stolicą Czartkowem i najcieplejszym miejscem II RP – Zaleszczykami słynącymi znanym uzdrowiskiem nad Dniestrem. Dzięki ciepłym prądom powietrza napływającym od Morza Czarnego doliną Dniestru, na południu Podola uprawiano oprócz zbóż, winogrona, morele, kukurydzę, tytoń i inne ciepłolubne rośliny. Na Podolu Zachodnim znajdują się głębokie jary o zalesionych stokach, strome i skaliste urwiska, nad którymi wznoszą się ruiny dawnych zamków obronnych. Malownicze skały i groty gipsowe, atakże bujna i ciekawa roślinność, nadają tej krainie niepowtarzalnego uroku. Najpiękniejsze widoki spotkać można w dolinach Dniestru, Zbrucza, Seretu i Strypy. Tarnopol i jego okolice wsławiły się licznymi bojami z Tatarami, Turkami i Kozakami. Było tu aż 56 zamków obronnych, dawnych kresowych strażnic. Tereny te stanowiły rzeczywiste przedmurze chrześcijaństwa i zachodniej kultury, strzegły Europę przed zalewem hord spod znaku „półksiężyca". Do najbardziej znanych twierdz obronnych należały zamki w Zbarażu, Trembowli, Buczaczu, Jazłowcu, Złotym Potoku, Świczu, Olesku - gdzie urodził się Jan III Sobieski, Podhorcach i białym Kamieniu, a także - należący do rodziny Sobieskich - zamek w Złoczowie. Nieopodal Jazłowca, w pięknej kotlinie, znajdował się bardzo stary zamek w Czerwonogrodzie, który w nowszych czasach przerobiony został na pałac mieszkalny. Funkcje obronne spełniały w tych stronach również kościoły i monastyry. Te najsłynniejsze to XV wieczny kościół w Wyżnianach, w Pomorzanach, Podkamieniu oraz monastyry w Uniowie i Dunajowie. Na południowym Podolu leżą tzw. Okopy św. Trójcy, gdzie obozował w czasie wyprawy na Turków Jan III Sobieski. Z tego okresu pozostały tu ruiny wałów obronnych ze strzelnicami. W pobliżu przebiegał też Wał Trajana, zbudowany niegdyś przez rzymskich legionistów. Dziś jest to tylko niewielkie wywyższenie terenu pokryte krzewami i zarośnięte trawą. Przez północną część Podola przebiega nie mniej piękne pasmo wzgórz zwanych Miodoborami (Tołtry).

 

Fragmenty z opracownia  Podolska wigilia